Wyniki quizu „Melodie z polskich bajek” rozegranego 6 grudnia w Ancien Cinema

6 grudnia podczas bloku imprez polska.lu, a dokładnie podczas Koncertu Laureatów II Konkursu Muzycznego dla Młodych Talentów, zorganizowany został mini-quiz na znajomość melodii najpopularniejszych polskich bajek animowanych z lat 70-tych i 80-tych.

Bajki takie, jak Bolek i Lolek, Reksio czy Miś Uszatek pamiętamy zapewne wszyscy – i ci starsi i ci młodsi. A jak ze znajomością równie ciekawych serii animacji, które z jakichs powodów nie weszły do "Panteonu" polskich bajek, jak np. Gucio i Cezar czy Zaczarowany ołówek? O to właśnie zapytaliśmy zebranych w klubie Ancien Cinema dzieci i ich rodziców. Konkurs miał charakter rodzinny – dziecku mogli podpowiadać rodzice, szczególnie, że przecież chodziło tu o bajki z czasów ich dzieciństwa.

Konkurs polegał na odsłuchaniu 7 motywów przewodnich z 7 różnych bajek polskich i udzieleniu na kartkach odpowiedzi w postaci listy tytułów tych bajek w kolejności w jakiej zostały one zagrane. Melodie wykonane zostały przez duet – skrzypce i fortepian i, by ułatwić zadanie biorącym udział w quizie, wykonanie to ograniczało się wyłącznie do najbardziej charakterystycznej melodii dla każdej z bajek. Wygraną w konkursie było 5 rodzinnych biletów na przyszłoroczne przedstawienie teatralne dla dzieci organizowane w listopadzie 2015 r.

Konkurs cieszył się dość dużym powodzeniem – otrzymaliśmy 25 kart z odpowiedziami; jako że konkurs był rozegrany w rodzinnych teamach, można powiedzieć że około 1/3 wszystkich rodzin zgromadzonych na imprezie polska.lu wzięła udział w quizie. Generalnie wyniki bardzo nas ucieszyły, bo okazuje się, że jeśli chodzi o te najsłynniejsze polskie bajki z lat 70-tych i 80-tych, zdecydowana większość rodzin doskonale pamięta nie tylko ich tytuły, ale też potrafi skojarzyć pochodzącą z tych bajek muzykę. Oprócz 2, może 3 osób nikt nie miał problemu z prawidłowym zidentyfikowaniem muzyki z Bolka i Lolka, Reksia, Misia Uszatka i Koziołka Matołka. Ucieszyło nas także, że spora część biorących udział w konkursie poprawnie wytypowała melodię z serialu o przygodach prof. Baltazara Gąbki i jego przyjaciół – Księcia Kraka, Smoka Wawelskiego, kucharza Bałomieja Bartoliniego oraz podążającego za nimi nieprzerwanie tajemniczego Don Pedro – szpiega z Krainy Deszczowców. Zdecydowaliśmy przy tym, iż w przypadku tej melodii zaakceptujemy wszystkie odpowiedzi, które wskazywałyby na to, że osoba ich udzielająca wie dokładnie o jaki film chodzi (a więc zarówno tytuły obu nakręconych do powieści S. Pagaczewskiego książek, tj.: Porwanie Baltazara Gąbki oraz Wyprawa profesora Gąbki jak też i tytuły poszczególnych odcinków tych serii lub imiona występujących w tym serialu bohaterów, jak np. Smok Wawelski, Szpieg z Krainy Deszczowców etc.). Znacznie więcej problemów było z prawidłowym odgadnięciem melodii z filmu Zaczarowany ołówek. Padały przeróżne odpowiedzi – najczęściej podawano tytuł bajki o dość podobnej konwencji (bohaterem jest także młody chłopiec radzący sobie z różnymi problemami dnia codziennego, tyle, że nie za pomocą czyniącego cuda ołówka, ale po prostu – dzięki własnej pomysłowości). Chodzi oczywiście o bajkę Pomysłowy Dobromir. Bajki rzeczywiście w pewnym stopniu zbieżne fabułą i przesłaniem, ale muzyka... no, cóż – oceńcie zresztą sami, czy podobna: Zaczarowany Ołówek na YouTube vs.: Pomysłowy Dobromir na YouTube. Dlatego też nie mogliśmy uznać odpowiedzi "Pomysłowy Dobromir" jako prawidłowej. Zdecydowaliśmy także, iż nie zakwalifikuje się jako prawidłowa odpowiedź "Był sobie król" w tym pytaniu. Prawdą jest, iż motyw przewodni z Zaczarowanego Ołówka zaczerpnięty został właśnie z tej znanej dziecięcej kołysanki, ale quiz polegać miał na podaniu tytułów bajek i to właśnie znajomość w tej materii była przedmiotem oceny.

Najtwardszym orzechem do rozgryzienia okazała się melodia z bajki Gucio i Cezar. Niezwykle charakterystyczna melodia z rysowanej przez słynnego Bohdana Butenko bajki, napisana przez Zbigniewa Rudzińskiego, kompozytora i profesora warszawskiej Akademii Muzycznej, na bardzo ciekawy zestaw instrumentów dętych drewnianych (przez co niepowtarzalna i niezmiernie oryginalna w brzmieniu) nie zapadła jakoś specjalnie w pamięci rodziców obecnych w Ancien Cinema 6 grudnia dzieci. Jeśli w ogóle udzielono odpowiedzi na to pytanie, to padały tu tytuły wielu różnych bajek (Pyza na polskich dróżkach, Przygody kota Filemona) w tym nie tylko polskich (Rumcajs, Calineczka, Żwirek i Muchomorek).

Gdybyśmy mieli podejść do kryteriów oceny odpowiedzi w sposób restrykcyjny i kwalifikować wyłącznie karty ze wszystkimi siedmioma odpowiedziami prawidłowymi (a więc także z prawidłową odpowiedzią na pytanie o tę bajkę) wygrałaby... jedna rodzina – a dokładnie rodzina państwa Wilczyńskich, którym gratulujemy tak dogłębnej znajomości polskich bajek i do których trafia oczywiście pierwszy bilet rodzinny na przyszłoroczne przedstawienie organizowane przez polska.lu! Jesteśmy jednakowoż przekonani, że takie potraktowanie Waszego niezwykle entuzjastycznego podejścia do zorganizowanej przez nas zabawy byłoby krzywdzące dla tych wszystkich uczestników quizu, którzy wzięli aktywny w nim udział, nieprawidłowo podając (lub nie podając) jedynie tytułu tej jednej bajki. Dlatego też spośród kart z 6 prawidłowymi odpowiedziami rozlosowaliśmy pozostałe 4 nagrody-bilety rodzinne, które otrzymują następujące osoby/rodziny:

  • Dagmara Dorabialska
  • Franio Balcerowski
  • Marcelina Bielecka
  • Hubert Przybylski

Dodatkowo nagroda specjalna ufundowana przez autorów quizu, w postaci jeszcze jednego biletu rodzinnego na przedstawienie polska.lu w listopadzie 2015 r. trafi do Antosia Rogińskiego, który co prawda odpowiedział prawidłowo na 5 z 7 pytań, ale na jego karcie, jako jedynej oprócz odpowiedzi od p. Wilczyńskich znalazł się prawidłowo umieszczony tytuł najtrudniejszej do odgadnięcia bajki, a więc właśnie – Gucia i Cezara!

Wszystkim, którzy wzięli udział w quizie dziękujemy niezwykle serdecznie! Cieszymy się, że bawiliście się wspólnie z nami; nam zarówno sam quiz, jak i późniejsza ocena jego wyników sprawiła sporo radości i satysfakcji! Na koniec podajemy "oficjalną" listę prawidłowych odpowiedzi wraz z linkami do nagrań video poszczególnych bajek dostępnych w internecie – do odsłuchania i przypomnienia sobie, jak to za dawnych czasów w bajkach było :)

 

Lista tytułów bajek, które były przedmiotem quizu polska.lu
(w kolejności ich prezentowania w Ancien Cinema 6 grudnia)

1. Bolek i Lolek:

2. Reksio

3. Zaczarowany ołówek

4. Gucio i Cezar

5. Porwanie Baltazara Gąbki

6. Koziołek Matołek

7. Miś Uszatek

 

Koncert kolęd polskich na Festiwalu "Noel sans frontieres" w Esch-sur-Alzette

Do Bożego Narodzenia jeszcze szmat czasu (choć jak popatrzeć na dekoracje w sklepach, galeriach handlowych i na mieście, to ma się wrażenie, że to już! ;) ), ale żeby dać Wam możliwość zapisania sobie już teraz, z wystarczającym wyprzedzeniem, w Waszych kalendarzach tej najważniejszej daty dla miłośników przepięknych polskich kolęd, podajemy do wiadomości już dziś:

 

na Festiwalu Noel sans frontieres, który od lat organizowany jest w Esch-sur-Alzette, wystąpi w tym roku polski zespół wokalny działający w Luksemburgu pod kierownictwem Marcina Wierzbickiego – Hoquetus Ensemble. 20 grudnia (sobota), o godz. 17.00 w kościele Św. Krzyża w Esch-sur-Alzette, zespół zaprezentuje godzinny program złożony wyłącznie z polskich kolęd w przekrojowym układzie przez wieki oraz przez tradycje.

Usłyszeć będziemy więc mogli tak te najstarsze, jeszcze średniowieczne (a więc po łacinie!) polskie pieśni bożonarodzeniowe, nie zabraknie też oczywiście kolęd i pastorałek ludowych z różnych regionów polski, w końcu – zespół zaśpiewa także kilka nowoczesnych opracowań przepięknych polskich kolęd. Ponoć Polska pochwalić się może najbogatszą bodaj na całym świecie tradycją pieśni związanych z okresem Bożego Narodzenia. Hoquetus Ensemble postara się to bogactwo jak najpiękniej w Luksemburgu zaprezentować.

Już dziś zapraszamy wszystkich na koncert 20 grudnia, ale także na cały Festiwal Noel sans frontieres, który zaczyna się już niedługo, a którego program (w załączonym pliku pdf) wypełnią koncerty kolęd różnych narodów z całego świata, recitale organowe, oraz wystawa przepięknych szopek bożonarodzeniowych (w tym także tych najpiękniejszych, bo polskich!).

Ardeny w ogniu

Tytuł jakby sprzed 70 lat, bo to dokładnie 70 lat temu, 16 grudnia 1944 r. o godz. 5.30 padły pierwsze wystrzały wielkiej Bitwy o Ardeny.

Oznaczona przez Niemców kryptonimem „Wacht am Rhein‟, przez Amerykanów ochrzczona jako „Battle of the Bulge‟ zaś w Luksemburgu do dziś znana pod nazwą „Rundstedtoffensiv‟ (od nazwiska głównodowodzącego wojskami niemieckimi w tej batalii – gen. Gerda von Rundstedta), była Bitwa o Ardeny najkrwawszym epizodem II wojny światowej na ziemi luksemburskiej. Mówi się także o niej, iż na europejskiej arenie działań wojennych w tej właśnie bitwie zginęło najwięcej żołnierzy amerykańskich. Była bowiem Bitwa o Ardeny przede wszystkim starciem wojsk alianckich (głównie amerykańskich i brytyjskich) z ostatnią desperacką próbą przebicia zacieśniającego się wokół terytorium III Rzeszy frontu. Miała być w założeniach gen. Rundstedta demonstracją siły wojsk niemieckich i skuteczną próbą rozcięcia frontu sił alianckich w kierunku Morza Północnego, zaś celem jej miało być zdobycie strategicznego portu, jakim była podówczas Antwerpia. Stała się tymczasem początkiem końca II wojny światowej i decydującym dla wyswobodzenia Wielkiego Księstwa Luksemburga starciem.

To właśnie dlatego dzień 16 grudnia obchodzony jest w Luksemburgu szczególnie uroczyście, zaś dziś – w dniu okrągłej, bo 70. rocznicy tamtych wydarzeń, towarzyszą mu liczne wiece i ceremonie. Ardeny rzeczywiście i dziś stanęły pod obstrzałem wojsk niemieckich (!), którym odpowiedziały połączone siły alianckie, dla uczczenia pamięci wydarzeń sprzed 70 lat odtworzono w kilku miejscach (m.in. pod Bastogne oraz w Clervaux) przebieg najważniejszych starć Bitwy o Ardeny. Także wzdłuż linii natarcia wojsk niemieckich, a więc – od Wilwerwiltz poprzez Stolzemburg, Vianden, Hoesdorf, Bollendorf aż po Echternach – w miejscach, gdzie obecnie stoją upamiętniające tamte walki monumenty, zebrała się okoliczna ludność, aby oddać cześć pamięci poległych w walkach żołnierzy amerykańskich oraz innych narodów wchodzących w skład sił alianckich.

W naszej galerii oraz na zdjęciach do tego artykułu zobaczycie Brytyjczyków przebranych w prawdziwe stroje z tamtych czasów, którzy przyjechali prawdziwymi pochodzącymi z czasów Bitwy o Ardeny jeepami pod pomnik w Hoesdorf by tam oddać salwę honorową oraz zaciągnąć straż. Polecamy Waszej uwadze także przygotowany na dzisiejszą okazję przez redakcję Luxemburger Worta film dokumentalny, który dostępny jest pod tym adresem: http://bcove.me/zdq7sej4 Bardzo ciekawy jest też reportaż z rekonstrukcji bitwy pod Bastogne, w której wzięło udział 300 aktorów-amatorów oraz miłośników historii i militariów; wśród nich także ekipa z Polski (wypowiedź jednego z Polaków biorących udział w tej inscenizacji usłyszeć możecie także pod koniec tego materiału filmowego): http://bcove.me/xevhvcph

 

{gallery}/ObrazkiArtykuly/2014/70-Joer-Rundstedtoffensiv{/gallery}

Konkurs na reportaż o migrantach

Konkurs na reportaż o migrantach
„Człowiek ponad granicami”
Zgłoszenia | 5 stycznia 2015

 

Podróżujesz? Fotografujesz bądź filmujesz? Weź udział w konkursie Muzeum Emigracji w Gdyni na najlepszy reportaż o migrantach. Główna nagroda to 5 tysięcy złotych i szansa zaprezentowania pracy na największym festiwalu podróżniczym w kraju – Ogólnopolskich Spotkaniach Podróżników, Żeglarzy i Alpinistów "Kolosy". Konkurs „Człowiek ponad granicami” skierowany jest do Polaków w kraju i za granicą, którzy podczas podróży spotkali migranta, którego historia warta jest przedstawienia szerszej publiczności. Na zgłoszenia Muzeum czeka do 5 stycznia 2015.

Co jest wspólnego w migracyjnych doświadczeniach ludzi na całym świecie? Jak swoje marzenia realizują Polacy na Wyspach, w Nowym Jorku czy RPA ? A jak radzą sobie Europejczycy w Australii czy Afrykańczycy w Ameryce ? Poprzez konkurs Muzeum chce opowiedzieć o ludziach, którzy konfrontują się z nowym, odnajdują w obcym języku, kulturze, nowym klimacie, czasem diametralnie innych realiach ekonomicznych. Reportaże o ich trudnościach, sukcesach, emocjach przedstawiające indywidualnych bohaterów bądź szerszą problematykę oceniać będzie znana podróżniczka i reporterka Monika Witkowska, wielokrotnie nagradzany fotograf Filip Ćwik, laureat World Press Photo 2011 oraz Dyrektor gdyńskiego Muzeum, Karolina Grabowicz-Matyjas.

Pierwsza edycja konkursu, którego patronem jest Paweł Edmund Strzelecki – wybitny geograf i podróżnik, pierwszy Polak, który odbył indywidualną podróż naukową dookoła świata ­– odbyła się rok temu. Jej hasło brzmiało „Poznaj się na rodaku!”, a do konkursu zgłaszane mogły być reportaże o polskich emigrantach. Za najlepszą pracę zeszłoroczne jury uznało reportaż filmowy opowiadający o Polaku, który zamieszkawszy w niewielkiej miejscowości w Gwatemali, spontanicznie przyjął na siebie rolę św. Mikołaja. Wyróżniono też dwie inne prace, których bohaterami byli młodzi Polacy mieszkający w Londynie oraz potomkowie polskich emigrantów w Teksasie w USA. Wszystkie filmy obejrzeć można na stronie Muzeum http://muzeumemigracji.pl/trwa-konkurs-czlowiek-ponad-granicami/

 

Podobnie jak w zeszłym roku najważniejszym kryterium dla wyboru laureata będzie unikatowość i waga podejmowanej historii, dopiero w drugiej kolejności oceniany będzie warsztat realizacyjny. Do udziału zaproszeni są amatorzy i profesjonaliści, nie potrzeba profesjonalnego sprzętu – w konkursie może wziąć udział każdy, kto do 5 stycznia 2015 podeśle zdjęcia bądź krótki film wraz ze zgłoszeniem na adres Muzeum.

W tym roku temat konkursu został rozszerzony, by pokazać polskie doświadczenia emigracyjne w szerszym, ponadnarodowym kontekście - Misją Muzeum Emigracji w Gdyni jest popularyzowanie wiedzy o historii polskiej emigracji i prowadzimy tę działalność w pełnej wrażliwości na uniwersalny charakter tego zjawiska. Migracje to naturalny proces, który odbywał się wszędzie i od zawsze. Jesteśmy bardzo ciekawi jakie historie o polskich emigrantach pojawią się w konkursie, bo przecież i my jesteśmy częścią świata będącego w ciągłym, migracyjnym ruchu. – wyjaśnia Karolina Grabowicz-Matyjas, dyrektor Muzeum Emigracji w Gdyni.

Zgłoszenia i regulamin konkursu dostępny jest na stronie http://www.muzeumemigracji.pl

 

Kontakt dla mediów
Joanna Wojdyło
Rzeczniczka
Muzeum Emigracji w Gdyni
T: 606 167 972
j.wojdylo@muzeumemigracji.pl

Weihnachstmarkt w strugach deszczu

To od kilku lat niemal standard pogodowy – Święta Bożego Narodzenia „na mokro‟. Chciałoby się powiedzieć za słowami piosenki: „I’m dreaming of the white Christmas‟, no i póki co na marzeniach musi się skończyć.

Na dalekiej luksemburskiej północy – w Ardenach – spadło z nieba co prawda kilka śniegowych płatków, ale póki co idzie ocieplenie. Jeśli prognozy się potwierdzą, to do Wigilii utrzymać się powinna temperatura znacznie powyżej zera (nawet do 10 st. C), a spomiędzy deszczowych chmur wyjrzeć może nawet tu i ówdzie słońce. To, że zbliżają się święta, widzimy więc póki co na witrynach sklepowych oraz głównych planach większych miast, gdzie niepodzielnie o tej porze panują jarmarki świąteczne. W załączonej galerii – kilka zdjęć z największego w okolicy – kolońskiego.

Zachęcamy przy okazji do dzielenia się na naszym forum zdjęciami z okolicznych Weihnachstsmarktów, Kreschtmaartów czy Marche de Noel; niezależnie od niesprzyjającej pogody – wszak to ten jeden raz w roku, kiedy nasze oczy cieszą miriady różnokolorowych światełek, podniebienie – świąteczne smakołyki zaś nastrój poprawia nam kubek grzańca :)

{gallery}/Galeria/Fotoreportaze/Jarmark-Swiateczny-Kolonia-2014{/gallery}

Luksemburg wprowadza kary za śmiecenie

Od przyszłego roku wyrzucenie peta, opakowania po batonie, pustej butelki czy gumy do żucia na ulicę kosztować będzie i to całkiem sporo. Także wywożenie śmieci do lasu zdecydowanie się nie opłaci.

Luksemburg wprowadza kary pieniężne dla "śmieciarzy", którzy w przypadku przyłapania ich na zanieczyszczaniu chodników zapłacą 24 lub 49 euro, ale już przy wyrzucaniu większej ilości śmieci poza miejscami do tego przeznaczonymi – aż 145 euro, natomiast w przypadku śmiecenia w rezerwatach i parkach narodowych – nawet i 250 euro. Śmiecenie nigdy nie było w Luksemburgu mile widziane, ale dotychczasowa procedura karania tego procederu była skomplikowana, czaso- i kosztochłonna. Przyłapanym na gorącym uczynku delikwentem zajmował się bowiem za każdym razem sąd; także sędzia ustalał wysokość kary. Po wprowadzeniu nowych przepisów, a wraz z nimi – taryfikatora – sprawa będzie znacznie prostsza, bowiem na winnego zaśmiecenia policja nakładać będzie mandat karny w trybie natychmiastowym.

Zaloguj Zarejestruj

Pogoda

Przewaga chmur

10°C

Luksemburg

Przewaga chmur
Wilgotność: 87%
Wiatr: pd.-zach., 25.75 km/h
Piątek 3°C / 11°C SP_WEATHER_RAIN_WIND
Sobota 3°C / 7°C Przelotne opady po południu
Niedziela 5°C / 6°C SP_WEATHER_AM_FOG_PM_CLOUDS
Poniedziałek 7°C / 7°C Przelotne opady
Wtorek 5°C / 7°C Przelotne opady

Wiadomości z Polski. Onet

UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to.

Zrozumiałem